ďťż

przedni naped





lernik - 15 February 2008 - 23:58
Witam
Otóż niedawno kupilem ciagnik z przednim napedem i nie wiem jak mam go uzytkowac ;/ chodzi mi o to czy na polu podczas zawracania mam go wylaczac czy nie jest to konieczne??na asfalt wylaczam to na pewno>
prosze o pomoc
pozdro




Kris017 - 16 February 2008 - 00:07
Przy zawracaniu nie musisz go wyłączać... I powiem ci jako doświadczenie na własnej skórze że podczas pracy w polu lepiej mieć włączony przedni napęd bo wtedy ciągnik mniej pali...




Igor03 - 16 February 2008 - 09:28

Przy zawracaniu nie musisz go wyłączać... I powiem ci jako doświadczenie na własnej skórze że podczas pracy w polu lepiej mieć włączony przedni napęd bo wtedy ciągnik mniej pali...

zgadzam sie !!!!! bo jest lepszy uciag !!!!!




piotrek4x4 - 17 February 2008 - 16:59
czy to prawda że przednie koła idą minimalnie szybciej od tylnych? efekt skakania ciągnika na twardym podłożu przy włączonym napędzie, a czy zetor 5340 i 7340 różnią się przełożeniem w skrzyni biegów przy przekładni 10/2?
7340 ma z tyłu opony 34 cale, przód 24 (12,4/24 lub 13,6/24)
5340 ma z tyłu opony 28/30 cali, przód24 (11,2/24 lub 12,4/24)

z przodu koła podobnej wielkości,a z tyłu duża różnica :huh:




Arek - 17 February 2008 - 23:03

czy to prawda że przednie koła idą minimalnie szybciej od tylnych?

TAK

efekt skakania ciągnika na twardym podłożu przy włączonym napędzie,

w normalnych waruknach NIE

a czy zetor 5340 i 7340 różnią się przełożeniem w skrzyni biegów przy przekładni 10/2?
7340 ma z tyłu opony 34 cale, przód 24 (12,4/24 lub 13,6/24)
5340 ma z tyłu opony 28/30 cali, przód24 (11,2/24 lub 12,4/24)
z przodu koła podobnej wielkości,a z tyłu duża różnica :huh:


Wystarczy podmienić tryb napędzający przedni wał.




piotrek4x4 - 18 February 2008 - 21:18
aha, dzięki za odpowiedź bo to skakanie to u siebie zauważyłem jak ścięte drzewo ciągnołem kawałek asfaltem




szczewko - 18 February 2008 - 21:39

aha, dzięki za odpowiedź bo to skakanie to u siebie zauważyłem jak ścięte drzewo ciągnołem kawałek asfaltem
tak na przyszłosc to na właczonym napedzie nie powinno sie po asfalcie jezdzic.




piotrek4x4 - 19 February 2008 - 20:50
ja o tym wiem, ale to było na krótką odległość i ciągnik miał lżej z przodkiem, bo to drzewo miało 4 m3 objętości, wiem bo mam tartak i takie rzeczy dziadek wylicza




piotr6340 - 23 February 2008 - 13:56

tak na przyszłosc to na właczonym napedzie nie powinno sie po asfalcie jezdzic.

Czemu nie wolno mieć włączonego napędu na asfalcie ? a na drogach polnych można mieć włączony napęd ?

Jeśli przy zetorze mam z tyłu 16,9 / 30 to jakie najszersze opony mogę do niego założyć z przodu (mam przy nim 11.2/24)
a czy można 12,2/24 albo 13,6/24 bez żadnych przeróbek typu ,, zmiana tryba"?




Turbina - 23 February 2008 - 14:08
Szerokość niema żadnego wpływu, liczy się tylko rozmiar felgi i wysokość profilu.




Marcin91 - 23 February 2008 - 21:14
A dlaczego nie można używać przedniego napędu na asfalcie??? Bo spotkałem wielu ludzi, którzy jechali po asfalcie i mieli włączony przedni napęd...




krolikNH - 23 February 2008 - 21:19
@Marcin91!!! To ty nie wiesz dlaczego nie można?? :blink: Nigdy się nie włącza przedniego napędu na asfalt bo moment opony zje przednie przy ciągniku... Chyba, że masz górę pieniedzy na opony i jesteś deb**em...




maniek1480 - 23 February 2008 - 21:23
Na polu przy zakrecaniu nie trzeba wylanczac napedu a na asfalcie nigdy nie jezdzic na napedzie bo kola na zmarnowanie a nie weim czy wszystkich stac na tygodniowa zmiane opon :P




quercus - 23 February 2008 - 21:23
Przedni napęd nie jest zsynchronizowany (na niektórych biegach zwłaszcza szybkich) i opony się zdzierają dlatego że przednie koła kręcą się wolniej.




Marcin91 - 23 February 2008 - 21:31

@Marcin91!!! To ty nie wiesz dlaczego nie można?? :blink: Nigdy się nie włącza przedniego napędu na asfalt bo moment opony zje przednie przy ciągniku... Chyba, że masz górę pieniedzy na opony i jesteś deb**em...

Żebym wiedział to raczej bym się nie pytał... Zresztą ja nie mam ciągnika 4x4 tylko tak pytam z ciekawości...




piotrek4x4 - 26 February 2008 - 21:02
z reguły ze zmianą szerokości wzrasta profil więc lepiej dobrać opone niskoprofilową, do twojego zetora bez problemu będzie pasować 320/70 r 24, bo ma ten sam profil, a szerokość jak 12,4 r24




Ferdek07 - 26 February 2008 - 21:17
Było to już przerabiane w temacie o rozmiarach opon czy jakimś podobnym i było tam szczególlowo, przypomne pokrótce.

Każdy przedni napęd idzie troche szybciej tak do 7% maksymalnie szybciej i zetory mają te same przełożenie i tak 7340 ma 12,4 przód przy kołach 16,9/30 jak i na 34', chociaż przy 34 ma już 13,6 czasami z przodu, ale 5340 ma 11,2 przód a 6340 ma już 12,4 są to równice mieszczące się w tych 7% błędu, a przód musi iść szybciej inaczej przy skręcaniu ciągnik szedł by prosto bo przednia oś idzie po większym łuku więc i szybkość musi być większa dlatego skręcając mocniej przednie koła były by przychamowywane, druga sprawa, to w polu przednie koła są mniejsze i szybciej łapią poślizg a poślizg jednego koła to spadek szybkości na wale a gdyby obie osie szły równo to każdy poślizg jednego przedniego koła automatycznie przychamowywał by tylną oś i tył musiał by wtedy pchać przód przez co bardziej wpadał by w poślizg niż bez napędu, w samochodach quatro jest inna zasada bo tam jest sprzęgło pomiędzy przednią a tylną osią a tutaj jest na sztywno i musi tak być żeby przó brał szybciej




lukasz15 - 26 February 2008 - 21:24

Czemu nie wolno mieć włączonego napędu na asfalcie ? a na drogach polnych można mieć włączony napęd ?

Jeśli przy zetorze mam z tyłu 16,9 / 30 to jakie najszersze opony mogę do niego założyć z przodu (mam przy nim 11.2/24)
a czy można 12,2/24 albo 13,6/24 bez żadnych przeróbek typu ,, zmiana tryba"?

Nie powinno sie jeżdzić na włączonym przednim napędzie po asfaldzie i po drodze bo opony sie szybko żdzierają(sam wiem bo kiedyś nie mogłem wyłączyć i szybko się przydarły lekko) a wiekszych opon z przodu nie możesz założyć bo przedni napęd musi sie zgrywać z tyłem wiec jak założysz wieksze i włączysz przedni napęd to bedą zrywać ziemie bo bedą szybciej chodzić a czy szerszych nie możesz założyć to nie wiem ale myśle że tak bo to nie ma nic do tego.
No i też słyszałem że jak zakładasz opony nowe to powinny być zakładane wszystkie nie tylko np. z przodu lub z tyłu
Takie jest moje zdanie a jak sie myle to mnie poprawcie




rafal13113 - 27 February 2008 - 16:35
a na włączonym przodzie nie wolno jeżdzić nie tylko ze względu na opony ale i na skrzynie u mnie w instrukcji pisze że tylko na miękkim terenie i do 15 km/h bo inaczej można uszkodzić most lub skrzynie




sebe1033 - 27 February 2008 - 20:13
przedni naped zdajsie szybciej sie kręci , nie tylko opony się szybciej zużywaja ale też siądzie skrzynia z tej różnicy prędkości zwłaszcza przy różnym zużyciu opon a na cholerę przedni napęd na asfalt i nawet drogi gruntowe




klama - 02 March 2008 - 10:13
przedni napęd to najlepiej uzywac przy orce i jakis ciezkich pracach polowych albo jak z jedziesz z przyczepa która jest bardzo naladowana i jedziesz po polu :P takie jest moje zdanie




krolikNH - 02 March 2008 - 16:37

Żebym wiedział to raczej bym się nie pytał... Zresztą ja nie mam ciągnika 4x4 tylko tak pytam z ciekawości...

Dobrze rozgrzeszam Cię... Kto pyta nie błądzi (podobno) ... :lol:




zts - 02 March 2008 - 19:54
Nawet z wyłączonym napędem jazda po asfalcie szybko zjada przednie opony, zwłaszcza że ciągnik ma dobre obciążniki na przedzie.




kluch369 - 16 March 2008 - 18:31
a jak mmyślicie, czy w takich ciągnikach od 40 do 48KM jest konieczny napęd? Czy dopiero takim od 60KM?




piotrek4x4 - 16 March 2008 - 18:37

a jak mmyślicie, czy w takich ciągnikach od 40 do 48KM jest konieczny napęd? Czy dopiero takim od 60KM?

czy konieczny to bym nie powiedział ale napewno przydatny, odczuje różnice ten kto się przesiądzie z ciągnika z napędem na jedną oś na taki co ciągnie na 4 koła. ile wygodniejsza orka kiedy nie trzeba używać blokady i ciągnika nie ściąga i się kieruje jak chce :D




klama - 16 March 2008 - 18:41
konieczny ? moze nie :/ ale zawsze sie moze przydac np gdy zakopiesz sie gdzies to bez napedu raczej niewyjedziesz sam a tak to nawet w jakims malym wlaczysz naped i raczej wyjdziesz sam :P a wieksze np. uc385 to juz powinien miec naped wtedy to bylby bdb ciagnik a tak to troszke d**a bo co zrobi ciagnik o mocy 80 km bez napedu 4X4 ? z plugiem 4 skibowym troszke ciezko a jaby mial naped to wtedy bez problemu mozna zakladac plug cztero skibowy i jazda :D




piotrek4x4 - 16 March 2008 - 18:46
co więcej w takim c385 z napędem można zdemontować z tyłu obciążniki i mamy mniejsze ugniatanie gleby a uciąg ten sam albo nawet większy bo do 80 konnego ciągnika 4 tony masy własnej wystarczają :D




ralfMTX140 - 16 March 2008 - 18:50
Tak wogole to ciagniki maja czujnik i przedni naped powinien rozlanczac sie przy 17 km/h a jak sie nie wylaczy to mamy awarie.




klama - 16 March 2008 - 18:54

Czemu nie wolno mieć włączonego napędu na asfalcie ? a na drogach polnych można mieć włączony napęd ?

Jeśli przy zetorze mam z tyłu 16,9 / 30 to jakie najszersze opony mogę do niego założyć z przodu (mam przy nim 11.2/24)
a czy można 12,2/24 albo 13,6/24 bez żadnych przeróbek typu ,, zmiana tryba"?

otóz koledzy wytlumaczyli ci daczego niemozna miec wlaczonego napedu na asfalcie a na polnich mozna bo jak przod idzie troszke szybciej to i tak oponom i ciagnikowi sie nic niestanie bo jest to miekki teren a wiadomo ze opony sie tak niezdzieraja jak na asfalcie . mam nadzieje ze troszke wytlumaczylem




kluch369 - 18 March 2008 - 14:33
ale czy też warto wydać 73tys. zł na cignik 40KM z napędęm 4x4?




klama - 29 March 2008 - 19:33

ale czy też warto wydać 73tys. zł na cignik 40KM z napędęm 4x4?

chyab raczej nie........... :o




mlody3320 - 29 March 2008 - 20:54
wracajac do tematu....przedni naped wlacza sie przy pracach w polu, bo jak tu juz koledzy wczesniej pisali jest mniejsze spalanie i o wiele przyjemniejsza jest wtedy praca:) w transporcie i na asfalcie sie wylacza. tych dwoch zasad sie trzymaj i bedzie ok...a poza tym nieraz widzi sie po ciagniku, wrecz niemal sie to czuje ze naped jest potrzebny przy jakiejs pracy to wtedy go zalaczasz. blokady kol uzywa sie wtedy gdy ciagnik jedzie prosto w innym przypadku nie mozna jezdzic na blokadzie!!!!




zetor5321 - 29 March 2008 - 20:57
w instrukcji od zetora czytałem
że przedni napęd włącza sie tylko wtedy
gdy sie boksują tylne koła




tommy66692 - 29 March 2008 - 21:02
bez sensu jak tylko wtedy gdy buksuja tylne kola? to by oznaczalo ze jesli w wykonujesz orke i tylne kola nie buksuja to powinno sie jechac bez napedu-to po kiego ten naped potrzebny? po to aby załączać go pod jakas wieksza gorke albo w blocie? przeciez naped zwieksza takze sile uciagu :)

ee tam kto by sie tej instrukcji sluchal.




mlody3320 - 29 March 2008 - 21:03
w instrukcji pisze ze podczas orki nalezy jezdzic na blokadzie kol....i co jezdzisz tak swoim????:P raczej nie:P tak samo i z tym napedem i z wieloma innymi rzeczami w instrukcji pisza tak a w rzeczywistosci lepiej jest robic inaczej tak jak z tym napedem. ja tam instrukcji nawet nie czytalem ani jk kupilem zetora 3320 ani jak forterre 11441 i jakos jezdza:P
a jeszcze podam Ci taki przyklad z spalaniem...sprawdz jakie spalanie twoj ciagnik ma w instrukcji a jakie w rzeczywistosci:P:P




mirasek - 29 March 2008 - 22:38

w instrukcji pisze ze podczas orki nalezy jezdzic na blokadzie kol....i co jezdzisz tak swoim????:P raczej nie:P
Ja jeżdże, choć nie zawsze... zależy od warunków. Tak samo sporo innych osób, poczytaj tu: http://www.agrofoto....alow-t3195.html

A do zapisów w instrukcji należy sie stosować ale nie nadinterpretować :) Praktycznie w każdej cięższej pracy polowej występuje poślizg (mniej lub bardziej zauważalny) i o to autorom instrukcji zapewne chodziło :rolleyes:




mlody3320 - 30 March 2008 - 08:30
moim zdaniem ci co pisza instrukcje to i tak bardziej pod katem teoretycznym lub opierajac sie na malych testach. ale w rzeczywistosci sprawa wyglada roznie...wiec naped przedni musi byc wlaczony zawsze podczas pracy w polu :)
ja osobiscie nie wyobrazam sobie orki albo siania z agregtem bez wlaczonego napedu :P




Dawid777 - 24 June 2009 - 10:16
Nasłuchałem się wiele mitów o przednim napędzie, że ciągnik z nim szybciej zgaśnie niż 4x2 (takiej samej mocy) nigdy nie użytkowałem ciągnika 4x4 i jestem ciekaw czy warto. Podobno koszty napraw jak coś się stanie są bardzo duże, a będzie to ciągnik używany. Podobno jeszcze ciągnik więcej pali i jest nim gorzej manewrowac :huh: Czy jeśli będe miał szersze oponki z tyłu to dadzą podobny uciąg co 4x4 :huh: U moich znajomych jest bardzo różnie i jedni mówią tak, a drudzy tak :o Jakie jest wasze zdanie?




wsk125ccm - 24 June 2009 - 10:21
Ja poza większym promieniem skrętu żadnych minusów nie widzę. To, że zgaśnie pod obciążeniem to tylko i wyłącznie wina operatora, więc nie ma sie czym przejmować. Wzrost spalania?? Dziwne... Włączając napęd zwiększasz wydajność pracy i spalanie pozostaje na niezmienionym poziomie względem wykonywanej pracy, a na mth rośnie. A koszty napraw - jak dbasz tak masz. Regularna wymiana olejów, smarowanie i nic nie powinno się złego dziać.
Szerokie koła nie dadzą takiego efektu jak 4x4.




Mariusz x - 24 June 2009 - 10:38
Przedni napęd daje bardzo dużo, tak jakby ciągnął nas na lince drugi ciągnik. Większe spalanie itp to bzdury, dodatkowo ciągnik słucha się kierownicy. Nie ma się nad czym zastanawiać, tylko 4x4.




rozal22 - 24 June 2009 - 10:55
Tak jak chłopaki powiedzieli, czasem jak się słucha tych mitów to się zastanawia człowiek z skąd się one biorą?

A i jeszcze 2 sprawy,
-Skręt ważny jest od wyregulowania i zastosowanych krzyżaków,
-jak dbasz tak masz
minus to taki że z przodu szybciej zdzierają się opony ale 4WD nie ma równych przy 2WD
jak zaczniesz jeździć sam za uwarzysz tą różnicę.




barthez96 - 24 June 2009 - 11:14
Przednie napęd super sprawa w ciągnikach.Na ziemi po orce jeśli chce się bronować to ciągnik z przodem nie zostawia takich kolein jak 4x2 sam wiem bo miałem Ursusa 902.Co do spalania to nieprawda że więcej pali z włączonym przodem.Przedni napęd działa też jak hamulce, zjeżdżając z większej góry z załadowaną przyczepą można włączyć napęd i wtedy ciągnik hamuje.Ogólnie to teraz nie kupiłbym ciągnika bez przedniego napędu.




Ferdek07 - 24 June 2009 - 11:37
Od roku urzytkuje ciągnik 4x4 wcześniej nie miałem z tym styczności więc musiałem zaraz wypróbować wszystkie wady i zalety 4x4, a więc podstawowa zasada w ciągniakch 4x4 to to ze przednie koła kręcą się 5-10% szybciej od tylnych szczególnie jest to widoczne w błocie i na glinie, a ciągnik z wyłączonym przodem z tymi samymi maszynami podczas pracyz prędkością około 11-12km/ha wyraźnie jedzie wolniej, obserwowałem to na innych ciągnikach i widać bardzo wyraźnie jak ciągnik 4x2 w orce czy z agregatem że koła się uślizgują, a gdy idzie 4x4 nawet jak ma cieżko nie widać żeby tył się uślizgiwał tylko przód, a spalanie może wynikać z nieumiejętności pracy operatora, bo zapuszczenie z agłęboko maszyny czy na bruźndzie czy w innych przypadkach z 4x4 przekłąda się na większe obciążenie a 4x2 będzie się ślizgał i kopał, tak samo spalanie na godzine zegarową ciagnik idzie wolniej ten 1-2km/ha a więc ma lżej i każde chwilowe obciążenie jest rękompensowane uślizgiem, a co się tyczy mniejszych ciągniczków jak zetorki 5245 3514 jest za mało mocy żeby efektywnie wykożytywać 4x4 i załączenie przodu nie przełoży sie na większy uciąg w polu bo poprostu brakuje mocy, w ciągniku 4x4 82km na bardzo szerokich oponachz przyczepą pod górę 4 koła fruwają sobie lekko i silnik nie jęczy, podczas gdy z tą samą przyczepą mf 255 4x2 żeby się kopać aż pieje silnik i się dusi więc od razu można sie zastanowić po co w ciągniku 47km dokładac jeszcze przód jak podparty belką pod zaczep przyczepy na jednej osi się dusi ;) ( było 9 t piachu na przyczepie i troche pod górkę wyjechać z wyrobiska he he)
szersze koła w 4x2 niewiele pomogą bo musiały by być dociążone, a troche mniejszy skręt to też nie tragedia w ciągniku 4x4 bo zazwyczaj na kołach 24' można spokojnie manewrować po bruzdach a nawet jak sie zagapisz i przez rów na łace przejedziesz przednim kołem nic się nie stanie a koło 6.16 czy tam nawet 750/16 to koło rowerowe i zaraz sie zarzyna
podsumowując do ciągnika powyżej 65km obowiązkowo 4x4 ;)




masseyferguson6140 - 24 June 2009 - 11:47
Dokładnie jak mówi "Ferdek" przykładowo jak masz w ciągniku elektroniczny wyświetlacz który pokazuję prędkość ciągnika na własnym przykładzie np:orka jadę bez napędu te same obroty wyświetla 9.6km/h po włączeniu napędu 9,8km/h a jak ciągnik ma ciężko i tylne koła się obracają np: gdy jest mokro ta wartość może być jeszcze większa.




Dawid777 - 24 June 2009 - 11:52
A czy np. zetor 80KM jest dobrym ciągnikiem do 4x4 czy jeszcze za słabym? :huh: No i czy an wiosne będzie lepiej szedł niż 7211? http://www.agrofoto....mage127901.html <_<




Ferdek07 - 24 June 2009 - 11:57
A własnie zapomniałem dopisać o wiosennych manewrach, nawet nie licz na to że zrobisz agregatem tam dzie byś buty pogubił w błocie, napewno wjedziesz dalej ale nei tam gdzie się nie da to się nie da zrobić, nawet jak sam ciągnik będzie szedł opuścisz agregat i stoisz i 4 kółka fruwają i tak jak będziesz miał normlane opony to rowy po kolana wywalisz, a na szerokich tak jak ja mam 420 i 480 przy masie własne 3,8t ciągnik ślizga się pływa, ale gleba która jest za mokra to nie dadaje się do obrubki agregatem i musisz poczekać, najwyżej koleiny można porobić to szybciej obsechnie ;)
a co do zetora 80km to zależy jeszcze jaki 7745 jak najbardziej ale już ten taki jak 80tka z napędem, będzie podobnie jak z zetorkiem 5245 czyli za duża masa za mała moc, ciągnik będzie mułowaty, znajomy miał i sprzedał dopiero 10045 czy jakoś tak 100km ciężki zetor to dopiero bestia w polu w porównaniu do 80tki 4x4.
ps. chcesz założyć do zetora przód czy coś kupic?




igorass - 24 June 2009 - 12:04
@Ferdek07 swoją tezą o tym że do ciągnika o mocy ~50 km nie potrzebny jest przedni napęd przekreśliłeś całą sferę różnych zabiegów wykonywanych przez te ciągniki w roli ciągników pomocniczych. Czy nie lepiej jest mieć 4x4 podczas oprysków z ciężkim opryskiwaczem dajmy na to w takim mokrym roku jaki mamy? Chętnie widziałbym swojego 5211 z przednim napędem w międzyrzędziach, podczas zbiorów warzyw i nie martwiąc się że jak wpadnie to drugim ciągnikiem żeby wyciągnąć wytratuję połowę plantacji ;) A to że Ci MF 255 zdychał z przyczepą 9 t piachu to nie dziwię się bo był po prostu przeciążony i nie ma na to cudów, gdyby ciągnął ładunek taki jaki jest przewidziany na tabliczce znamionowej czy tam w dowodzie rejestracyjnym to sytuacja wyglądałaby inaczej, szczególnie przy ruszaniu.




Ferdek07 - 24 June 2009 - 12:09
Z ruszeniem większych problemów nie było zaczeły się kłopoty pokonać wyjazd z wyrobiska lekko pod górkę a przeładowałem bo tak fajnie się ładowało ładowaczem i przesadziłem ;), 50km 4x4 to oczywiście miałem na myśli orkę z 3x30 oraz agregat, a w takich pracach jak opryskiwacz rozsiewacz itd oczywiscie jak najbardziej 4x4 polecam do małego, ja nawet w tym roku ze zgrabiarką pająkiem 4x4 włączam bo widze że na torfie w wodzie tam gdzie przejazde 4x2 za kołami tylnymi tam gdzie jest bardzo mokro zostają ciepne ślady od torfu czy ziemi, a z 4x4 nie widać tych czarnych śladów ;)




Dawid777 - 24 June 2009 - 12:14
Zamierzam kupic 8540 lub 7745T ;) a może 8211 :huh:




igorass - 24 June 2009 - 12:15
Ja we wszystkich ciagnikiach które mieliśmy 4x4 wyłączałem tylko podczas wyjazdu na utwardzone drogi(w NH w ogóle tego nie robię bo sam się wyłącza :P )
@Dawid777 - 8211 to fajny ciągnik ale w polu równie prosty do utopienia jak 7211, pozostałe dwa jak najbardziej pozytyw.




Luke16 - 24 June 2009 - 13:20
igorass mylisz się... że 7211 łatwo utopić zależy od kierowcy i kiedy włączy blokadę... Ja swojego w życiu nie utopiłem chodź mało brakło... Ojciec parę razy utopił... dodam tyle że na łąki wolę ciągnik bez przedniego napędu z szerokimi oponami przednimi... po prasy też bez napędu bo mam większe pole manewru... ale za to do tura do 7211 spokojnie mógłbym dołożyć napęd w tym roku tak przekopałem łąki bo przednie koła mi wpadały w ziemię bo mokro było... no ale no cóż na wszystko człowieka stać




Dawid777 - 24 June 2009 - 14:01
Ja tam nie mam łąk tylko pola głównie piasek niekiedy mokry, ale zdaża się i glina ze sporą górką :o http://www.agrofoto....mage127460.html No i na pewno będzie plus że ciągnik ma cięższy przód niż 4x2? :huh:




karol091193 - 24 June 2009 - 15:27
przedni napęd daje na prawdę dużo. Ale ma jeden minus. gdy jest on wyłączony przytrzymuje on ciągnik i tylne koła nie potrzebnie buksują, albo jak mój tato jechał z górki c360-3p z beczkowozem 8000L to przyjeżdzał pod sam dom a jak Zetorem 8441 to musiał włączać bieg i jeszcze dojeżdzać, ale ja myślę że takie minusy to nic




kris14 - 24 June 2009 - 15:46
Zwiększone opory toczenia spowodowane są większą masą i większą powierzchnią przylegania opony do podłoża, a w 4x4 opony z przodu są szersze niż w 4x2 i to tak się dzieje :)




karol091193 - 24 June 2009 - 16:16
fizyka tu nie potrzebna, to jest normalne czy założysz koła przednie mniejszej szerokości czy większej, po prostu napęd przyhamowuje bezwładne toczenie się ciągnika




igorass - 24 June 2009 - 17:14

igorass mylisz się... że 7211 łatwo utopić zależy od kierowcy i kiedy włączy blokadę... Ja swojego w życiu nie utopiłem chodź mało brakło... Ojciec parę razy utopił... dodam tyle że na łąki wolę ciągnik bez przedniego napędu z szerokimi oponami przednimi... po prasy też bez napędu bo mam większe pole manewru... ale za to do tura do 7211 spokojnie mógłbym dołożyć napęd w tym roku tak przekopałem łąki bo przednie koła mi wpadały w ziemię bo mokro było... no ale no cóż na wszystko człowieka stać
A czy z mojej wypowiedzi wynika że 7211 jest łatwo utopić? Nie, z niej wynika po prostu tyle że 8211 zakopie się w tym samym momencie co 7211, a obydwa te ciągniki z przednim napędem mają większą szansę wpadki uniknąć ;)




Dawid777 - 24 June 2009 - 17:54
A w uciągu jak to jest? Więcej pociągnie tej samej mocy 4x4 czy 4x2? :huh:




qazi - 24 June 2009 - 18:10
na pewno więcej pociągnie 4x4 zwłaszcza po miękkim terenie




karol091193 - 24 June 2009 - 18:53
zgadzam się z przedmówcą, a po za tym na miękkim terenie z napędem nie zrobisz takich kolein jak ciągnikiem bez napędu bo napęd będzie ciągnął przód przed siebię a ciągnik 4x2 będzie pchał ten przód i może utonąć(oczywiście przód)




jaro - 24 June 2009 - 19:39
Wczoraj miałem leciutkie porównanie w cięzkim terenie-JD ciągnął platformę i przyczepę z sianem (jakieś 20 bel),Zetor (bez napędu za to na szerokich kapciach z przodu)-9 bel-w pewnym miejscu teren był taki że Zetorkiem dałem full gaz a mimo to obroty spadły do 1500,non stop blokada i na odcinku 200 m temperaturka skoczyła do 105 stopni :)-w tym samym miejscu JD z włączonym napędem przejechał bez mrugnięcia powieką :)-tak że różnica w ciężkim terenie naprawdę jet ciężka :)




yarecki12 - 24 June 2009 - 19:44
ja kiedyś ursusem 1212 jak mokro było to nie mogłem na koniec pola dojechać z dwoma pustymi przyczepami, potworne błoto. Potem tę samą trasę robiłem 1204 to szedł leciutko mimo łysych tylnych opon ( przednie opony 80%)




igorass - 24 June 2009 - 19:59

A w uciągu jak to jest? Więcej pociągnie tej samej mocy 4x4 czy 4x2? :huh:
Odpowiadając wprost na Twoje pytanie bez qasi naukowych wywodów - masz Zetora 7211 i orzesz nim zapewne pługiem 3 skibowym, jakbyś miał przedni napęd mógłbyś orać 4 skibowym. ;) Ogólnie jesteś chyba sporym niedowiarkiem, skoro założyłeś ten temat, wystarczy spojrzeć na obecną produkcję ciągników, oraz historię starszych - coś w tym musi być skoro większość z obecnie produkowanych posiada napęd 4x4 a te starsze zazwyczaj najpierw wychodziły z 4x2 by potem zostać wzbogacone o 4x4.




yarecki12 - 24 June 2009 - 20:02
poza tym im większa moc tym większy problem aby efektywnie ją wykorzystać zapodając ją tylko na jedną oś. Nie ma chyba żadnego ciągnika ponad 120 koni bez przedniego napedu.




Ferdek07 - 24 June 2009 - 20:38
cały problem z ciągnikiem 4x4 jest tylko w tym że te 4x4 trzeba używać w sytuacjach w których wydawać by się mogło że jest zupenie niepotzrebne, np. do ruszania z większą przyczepą na luźniejszym ternie, upraw na piachu, czy nawet jeźdzenia z przetrząsaczem czy zgrabiarką na miękkiej torfowej łące, problem jest nie tyle natury że duży opór toczenia dużych kół i mechanizmu różnicowego z przodu, ale moim zdaniem kłania się rozkład masy, bo o ile krytykowany z małą masę mf 255 a tak naprawde aż taki lekki nie jest tylko ma większy niż w innych ciągnikach rozkład masy na przód, tak w ciągnikach 4x4 duża masa przypadająca na przód w pewnym sensie nawet odciąża tylną oś, bo zauważyłem że nie ma typowego dla małych ciągników przykucnięcia tyłu, co można wytłuczać tym że zaczep górny do przyczepy jest co najmniej na wysokości osi tylnych kół lub niżej, podczas gdy ciągnik 4x2 przy ruszaniu czy też chwilowym obciążeniu z ładunkiem, czy to z agregatem czy z pługami ma tendencje do podrywania przodul lub lekkiego wietrzenia czy przykucania na tylnych kołach co przekłada się oczywiście na uciąg ale i degradację gleby bo tak naprawde cała masa ciągnika spoczywa na tylnej osi więc ugniatanie gleby i degradacja bo klocki które się "wgryzają" dodatkowo ubijają glebę, o tyle w 4x4 tył "zrywa" darń glebe czy co tam jest pod kołami i trzeba włączyć 4x4, zauważyłem to podczas "łowienia" siana na łące na której stała woda, teren był paskudny ale ciągnik się nei kopał więc jeździłem bez przodka i zostawały paskudne ciemne ślady, gdy załączyłem przód tak były również koleiny ale już sladów torfu nie było widać,
ps. nie wiem jak Wy ale ja często spotykam się z opinią ze bardzo szerokie opony w ciągniku 4x4 przy nawrotach zdzierają darń, jestem oczywiście innego zdania, ale skąd takei pomysłu mają ludzie?




jaro - 24 June 2009 - 20:49
No to Ferdek trzeba było takiego JD jak mój brać :)-a tak poważnie to właśnie mam w nim sporawo masy przypadającej na tylną oś tak że w większości sytuacji można jeździć w trybie 4x2-mam takie leciutkie porównanie (kiedyś już o tym pisałem)-mam taki sporawy wał łąkowy-raz pożyczył go znajomek i podczepił do swego Zetora 7340-i uwaga-mimo różnicy w mocy ok 3 KM musiał cały dzionek ganiać na napędzie (ja z kolei nigdy nie potrzebowałem go przy tym wale włączać)




Ferdek07 - 24 June 2009 - 20:54
Coś mi się wydaje że 480 z tyłu troche za mało dociążone jest jak na swoją szerokość, albo piaski 5 i 6tej kl. bo na piachu obowiązkowo musi być 4x4 a wspominali już o tym skr-owcy pracujący na mtz 82, ale już na 3-4tej kl jak jest sucho mogę wszystko robić i bez przodka i praktycznie nie ma różnicy czy z 4x4, tak więc szerokie opony radialne np 480/70 lub szersze do takiego 7711 i na "dobrej" ziemi też będzie sobie radził ;)




yarecki12 - 24 June 2009 - 20:54
u mnie taki fachowiec jeden nie włączył na polu z przyczepami w forterze napędu i się zakopał a miał może 5 ton ładunku +8 ton przyczepy a mokro nie było, nie wiem jak on jechał. Porównując 1212 do forterry 10641 to jak jest sucho to ursusem więcej uciągne, a forterra krótka lekka skakać zaczyna i czasem napęd nie pomoże. Co innego jak mokro to 1212 się zakopie po kabine:D
Przykładowo w Valtrze serii T przedni napęd jest włączany automatycznie przez komputer przy każdym ruszeniu ciągnikiem na krótką chwile




Dawid777 - 24 June 2009 - 21:00
A jak sprawdzic przedni napęd? :huh: Mam teraz jechac oglądac jednego zetorka i musze przy nim wszystko sprawdzic w tym napęd :unsure:




yarecki12 - 24 June 2009 - 21:09
jaki model zetora bedziesz oglądać, bo inny system załączania napędu jest w zetorach 7245,7745 a inny w pochodnych 8045 a jeszcze inny w proximach i forterrach




Dawid777 - 24 June 2009 - 21:31
8540 i 7745 ;)




UrsusCzesio - 24 June 2009 - 21:33
To prawda z tym że jak jest przód włączony to ciagnik w polu idzie lepiej i szybciej. Prosty przyklad. Jechałem Zetorem 12245 z guberem i zrobiłem sprawdzian jak poradzi sobie bez i z przodem. Bez przodu jechał wolno, gdy tylko pciągnołem ten prynt od przodu aż w siedzenie w gniotlo, czuc było róznice prędkości na 1 szosowej z przodem i bez :) Oczywiscie z przodem ciagnik jest wiele lepszy, chciał bym takiego :) Największy jaki widziałem bez przodu to znane nam ursusy 1212 i 1222 :) ile ona mają 115KM czy 120? bo napewno są to szóstki




yarecki12 - 24 June 2009 - 21:49
1212 i 1222 mają około 117 koni. Mam 1212, dobra maszyna, 6 cylindrów bez turba, świetny dzwięk silnika, na dodatek ciągnik po generalce silnika i skrzyni, szybka skrzynia , miękki przód, i ostatnio wymieniliśmy uszczelnienia zwolnic i tarczki hamulcowe i coś tam jeszcze w zwolnicach. Nie zamierzamy zakładać przodu gdyż do roboty w polu są inne ciągniki a ten to głównie transport i taki ciągnik podwórzowy. W transport biore 1212 a nie 1204 bo 1204 ma tura co przeszkadza przy jeździe po mieście, twardy przód, wolny jest i słabszy silnik bo tamten po remoncie to idzie jak przecinak. Wole jak jest ciepło jechać 1212 - miękki przód, długa maska, dzwięk silnika, tylko przydałoby się żeby miał dwa półbiegi tak jak forterra. Mogliśmy przy remoncie silnika ( i tak był na wymiane silnik) założyc silnik od 1614 wtedy byłby to najmocniejszy ciągnik 2wd w okolicy hehe




kris14 - 25 June 2009 - 09:57

A jak sprawdzic przedni napęd? :huh: Mam teraz jechac oglądac jednego zetorka i musze przy nim wszystko sprawdzic w tym napęd :unsure:

Włączasz przedni napęd i zapierasz się o drzewo i nawet na wolnych biegach napierasz na nie, koła powinny się ślizgać, jeśli 4x4 działa to przód też będzie się slizgał ;)
Albo zrób przeciąganke z drugim ciągnikiem




Marcin91 - 25 June 2009 - 11:30
Więcej może nie pociągnie, ale przy ruszaniu przedni napęd bardzo pomaga, szczególnie gdy coś ciągniemy po terenie o słabej przyczepności. Dla przykładu: ciągnęliśmy zimą Bizona na holu Pronarem 82SA i przy napędzie tylko na tylnią oś Pronar praktycznie nie dał rady ruszyć, kręcił kołami w miejscu i tyle z dalszej jazdy, natomiast przy napędzie 4x4 ciągnik bez problemów ruszał z miejsca, ciągną wtedy 4 koła jednocześnie i nie ślizgają się w miejscu, jak to jest przy napędzie 4x2.




Piotrax12 - 25 June 2009 - 12:08
4x2 do 4x4 nie ma porównania. 4x4 dużo lepiej idzie w orce. Na mokrych terenach z przodkiem dużo więcej zrobisz. Np. sąsiad założył przedni napend do U360 i mówi , ze bez porównania. :)




Ferdek07 - 25 June 2009 - 12:55

No to Ferdek trzeba było takiego JD jak mój brać :)-a tak poważnie to właśnie mam w nim sporawo masy przypadającej na tylną oś tak że w większości sytuacji można jeździć w trybie 4x2
Jak wygląda rozkłąd masy w jd jaki nacisk jest na przedniej oraz tylnej osi?




nasil90 - 25 June 2009 - 13:21
Przedni napęd naj lepiej sprawdzić w jakimś błocie ja moim ciagnikiem podczas kupna wjechałem w błoto po kupie obornika włączyłem napęd i było widać jak sie koła kręcą. :D




igorass - 25 June 2009 - 17:31
No dobrze ale nie ma pewności że właściciel zgodzi się na taki sposób sprawdzania. Ja nigdy w życiu nie pozwoliłbym na takie coś potencjalnemu nabywcy - upierd. . . ciągnik i się rozmyśli a ja muszę go myć na nowo przed kolejnym klientem ;[ Najlepszy sposób to drzewo chociaż trzeba uważać żeby go niepokaleczyć albo próba ruszenia z zahamowaną przyczepą ;)




jacus - 27 June 2009 - 10:47
wystarczy przejechac po asfalcie na 5 pare metrow przy wlaczonym i wylaczonym napedzie a potem ostro zahamowac , jesli slychac roznice to naped dziala. chyba ze macie kiepski sluch to zrobcie kolo i przy wlaczonym napedzie promien skretu powinien byc duzo wiekszy.




barthez96 - 01 July 2009 - 13:54
My sprawdzaliśmy napęd czy działa na trawie, było dość późno i była rosa.Wrzuciłem bieg i gaz do podłogi puściłem sprzęgło i przednie koła przez chwile się ślizgały.




Ferdek07 - 01 July 2009 - 14:51
Wystarczy na trawie czy luźnym troche podłozu ruszyć ze zrywem z wyższego biegu to powinno być wyraźne jak przód zabuksuje