ďťż

C 330 czy T 25?





kposy - 02 June 2007 - 18:35
Wasze opinie.....który z ciągników jest lepszy c330 czy rusek ???słyszałem rózne opinie ale raczej obstaje przy ursusie:)




mathew91 - 02 June 2007 - 18:48
Ursus Ursus mam 330 to jest sprzęt hehe chociaż ludzie kacapami też jeżdzą




pronarek - 02 June 2007 - 18:48
wiesz ja mam władzia i mówie ze zależy do czego w gospodarstwie ten ciągnik będzie używany władzio jest lepszy do warzyw nie wiem dlaczego ale jest zwrotniejszy i jakoś pasowniejszy ale do t25 trzeba sie przyzwyczaić bo bardzo głupie uczycie panuje podczas jazdy ale za to jest jakis komfort wmiare cicho nie to co w c-330 ale ursus wg jest lepszy do tura lub jako ciagnik podwórkowy chociarz władzio szybko cofa




kserkses - 02 June 2007 - 19:27
Mam oba
największa wada c-330 to brak biegu między 4 a 5.
t-25 jednostopniowe sprzęglo ( szczególnie uciążliwe gdy pracuje się maszyną z podbieraczem - np. prasa czy przyczepa zbierająca ) i ugwazdolone zaczepy ( ale z tym da się coś zrobić ).




samo - 02 June 2007 - 19:49
ja też obstaje za 330. jest lepsza pod każdym względem:uciąg, dwustopniowe sprzęgło, 2 zaczepy,mniej wycieków.... miałem władka a teraz jeżdże 330 wójka i jest o wiele lepszy




tommy66692 - 02 June 2007 - 20:21
Ja też wole c-330.Sam mam ten ciągnik i jestem bardzo zadowolony ,mało awaryjny na małe gospodarsto w sam raz niestety musiałem jeszcze sprawic mu kolege.Teraz c-330 chodzi w lekkich pracach super ciągnik,mało pali.Sąsiad ma t-25 i tez nie jest najgorzej tylko ze on o ten ciągnik wogule nie dba.T-25 jest moze tez troche bardziej awaryjny!!




elektrotech - 02 June 2007 - 20:52
przedewszystkim - robota przy hamulcach przy c-330 oraz t-25 wole zrobić 5 C-330 niź jeden T-25
JEstem za rodzimą C-330




Bamboocha - 02 June 2007 - 20:52
Ja także poleciłbym ci c 330 moim zdaniem jest lepszy.dla mnie w rusku to straszną wadą jest kierownica nie wiem kto to wymyslił żeby rżece tak wysoko trzymać..a w 30-tce to leciutko wygodnie;...;)




pawel24 - 02 June 2007 - 21:29
ja też kiedyś miałem ruska i 330 i sprzedałem t25 bo był znacznie gorszy. A kierownica w T25, to szkoda gadac, już chyba wyżej to sie nie dało jej założyć :angry: Po całym dniu roboty w t25 ta chca rece od tej kierownicy odpasc :(




Piotrus89 - 02 June 2007 - 21:59
Oczywiście 330, wladymirec to taki cudak, ze szok, że ci ruscy tak wykombinowali, ten blok kierowniczy na wysokości głowy, kierownica 0.5 m średnicy. Również w starych MTZ, zamiast montować wspomaganie na prosty system orbitrolu, to oni jakieś skomplikowane w budowie "serwa" ( czy jak to sie nazywa) wstawiali, gdzie się ciężko kręci i są luzy dosyć duże. Gdzie tu sens takich rozwiązań technicznych to nie mam pojęcia.




kserkses - 02 June 2007 - 22:15
Nie wiem, ale ja wolę kierowanie w T-25 - nie ma nawet porównania - jedną ręką na kulce, a w C-330 może połamać ręce jak będziesz zbyt lekko trzymać na nierównościach. A i jazda do tyłu Władkiem to wielka frajda :)

@Piotruś, kiedyś duże URSUSY też nie miały orbitrolu tylko wspomaganie, widocznie 30 czy 20 lat temu orbitrol albo nie był zdyt prosty, albo zbyt tani




Piotrus89 - 02 June 2007 - 22:23
Przykładowo Ursus 1201 czy Ursus 1604 4x4 bez orbitrolu ..pierwsze słysze, to jakie bylo tam wspomaganie?




Bamboocha - 02 June 2007 - 22:33
@Piotruś, kiedyś duże URSUSY też nie miały orbitrolu tylko wspomaganie, widocznie 30 czy 20 lat temu orbitrol albo nie był zdyt prosty, albo zbyt tani

hehe nie miały orbitrolu tylko wspomaganie, ja to słyszałem o dwóch rodzajach wspomagania serwo mechanizm i orbitrol w starszych ciagnikach były serwa...




kserkses - 02 June 2007 - 22:46
w orbitrolu kierowca steruje tylko przepływem oleju tłoczonego przez pompę, więc nie uważam tego za wspomaganie. W serwomechanizmie jest mechaniczne połączenie między kierownicą, a kołami.




Bamboocha - 02 June 2007 - 22:51

w orbitrolu kierowca steruje tylko przepływem oleju tłoczonego przez pompę, więc nie uważam tego za wspomaganie. W serwomechanizmie jest mechaniczne połączenie między kierownicą, a kołami.
Czemu nie uważasz tego za wspomaganie przeciez dzięki temu dużo lżej można kręcic kierownicą hmmm to według ciebie co to jest??;)




zts - 05 June 2007 - 22:05
W t 25 jest jedna zaleta, układ chłodzony powietrzem. Ciężko zagrzać konkretnie ten silnik a i jesienią nie trzeba spuszczać wody :lol: a jak ktoś powie że można stosować płyn to owszem, tylko pilnować połączeń gumowych :rolleyes:




kposy - 06 June 2007 - 13:45

W t 25 jest jedna zaleta, układ chłodzony powietrzem. Ciężko zagrzać konkretnie ten silnik a i jesienią nie trzeba spuszczać wody :lol: a jak ktoś powie że można stosować płyn to owszem, tylko pilnować połączeń gumowych :rolleyes:
Że jest chłodzony powietrzem, to Ty nazywasz zaleta? nie powiedzial bym




zetor6441 - 06 June 2007 - 16:24

Że jest chłodzony powietrzem, to Ty nazywasz zaleta? nie powiedzial bym

Jaką zaletę ma układ chłodzony powietrzem? Kposy masz rację, gdzie tu zaleta. Chyba w zimę gdy jest z -5 i nie można ciągnika odpalić :P :P :P Wg mnie trzydziestka jest dużo lepsza, ma lepszy uciąg i wogóle. A i jeszcze ta kierownica we T25 to jest do niczego, w trzydziestce kierownica jest mniejsza i dużo praktyczniejsza ;) ;) ;) W zime do trzydziestki nalej gorącej wody i pali bez problemu(przynajmniej moja), a władek ani drgnie :lol: :lol: :lol: Może zaletą T25 jest to, że można sobie do tyłu szybciej jeździć nie to co w C330 dwa wsteczne dużo za wolne, a już ten polowy to tragedia... Czasami taki wolny też się przydaje, ale lepiej żeby był szybszy. :rolleyes:




kserkses - 07 June 2007 - 07:02
Ale t-25 w podobnym stanie kosztuje o połowę mniej, a mimo wszystko jest to dobry ciągnik, a do lekkiej pracy dużo lepszy ze względu na biegi.




Marcincho - 07 June 2007 - 11:55
Czyli werdykt jest taki:
Jako ciągnik główny do małego bądź średniego gospodarstwa t25 ustępuje pod wieloma względami trzydziestce, jednak już jako ciągnik pomocniczy np. do lekkich prac t25 może być całkiem pożyteczną maszyną np. combo c 360 (lub jakiś Zetorek) + t25, sześdziesioną odwalamy murzyńską robote a rusek zostaje nam do lekkich prac polowych :) Dodatkowym atutem jest cena , w końcu mało kogo stać aby dokupić mniejszy ciągnik do gospodarstwa za 15-20 tyś. a ruska kupi się za dużo mniejsze pieniądze i do lekkich prac wystarczy w zupełności ;)




abuk14 - 07 June 2007 - 13:29
Wujek kupił C-330 za 11500 zł. Jest mechanikiem maszyn i mówi, że ruska napewno by nie kupił. Moim zdaniem w gosp. jako ciągniki pomocnicze to właśnie C-330 będzie lepsza np. do owijarki. Widzieliście kiedyś T-25 z tą maszyną??
Najlepszą ''wersją gospodarstwa'' ( moim zdaniem ) jest kilku-hektatowe gosp. gdzie ciągnik ten byłby tani w utrzymaniu i nie musiałby byc podczepiany do cięzkich maszyn.




Marcincho - 07 June 2007 - 14:47
No do owijarki faktycznie się nie nada rusek, ale miałem na myśli to że jeżeli ktoś chce dodatkowy ciągnik do małego gospodarstwa (10-15 ha) ponieważ ma zetora lub c 360 który do lekkich prac (prace przy sianie, ziemniakach etc.) jest zbyt paliwożerny, to rusek jest tanim i w miare dobrym rozwiązaniem, po za tym przy małym areale przeważnie mało ludzi używa owijarek ponieważ w ogóle nie korzystają z pras zwijających tylko używają nadal pras kostkujących... ;)




andrzej2110 - 07 June 2007 - 15:04
dlaczego nie da się ruska do owijarki założyć???




zts - 07 June 2007 - 15:26

Jaką zaletę ma układ chłodzony powietrzem? Kposy masz rację, gdzie tu zaleta. Chyba w zimę gdy jest z -5 i nie można ciągnika odpalić :P :P :P Wg mnie trzydziestka jest dużo lepsza, ma lepszy uciąg i wogóle. A i jeszcze ta kierownica we T25 to jest do niczego, w trzydziestce kierownica jest mniejsza i dużo praktyczniejsza ;) ;) ;) W zime do trzydziestki nalej gorącej wody i pali bez problemu(przynajmniej moja), a władek ani drgnie Może zaletą T25 jest to, że można sobie do tyłu szybciej jeździć nie to co w C330 dwa wsteczne dużo za wolne, a już ten polowy to tragedia... Czasami taki wolny też się przydaje, ale lepiej żeby był szybszy. :rolleyes:

Ciekawe jak może mieć lepszy uciąg skoro waży prawie pół tony mniej :lol: jak ktoś dba o akumulatory to i przy - 15
zapali ten ciągnik i nie musi wlewać i spuszczać wody. Po za tym władka można podwyższyć co się przydaje przy zabiegach uprawowych i pracy w lesie .




kserkses - 07 June 2007 - 16:02
Nie wiem dlaczego T-25 nie nadaje się do owijarki, pompa jest podobnej wydajności co u C-330, wiem bo u mnie oba chodziły w rozsiewaczu hydraulicznym N-035 i nawet T-25 dawał sobie radę, a już C-330 jak była ciut zużyta pompa nie. i pompa w T-25 jest trwalsza bo ma oddzielny obieg oleju.




pawel24 - 07 June 2007 - 20:03

Ciekawe jak może mieć lepszy uciąg skoro waży prawie pół tony mniej :lol: jak ktoś dba o akumulatory to i przy - 15
zapali ten ciągnik i nie musi wlewać i spuszczać wody. Po za tym władka można podwyższyć co się przydaje przy zabiegach uprawowych i pracy w lesie .


330 jest ciezszy od t25 i ma wiekszy uciag, bo 330 ma z tytu obciazniki w standardzie a rusek nie ma :P Poza tym to zobacz sobie ze 330 ma nawet wieksze obudowy skrzyni biegow i mostu i 330 nie ma takiego waskiego polaczenia miedzy skrzynia a silnika tak jak to jest w t25. skrzynia w rusku to wyglada jakby ja od motocykla zalozyli bo mala, trybiki w srodku malutkie.Dlatego 330 jest ciezsza. Kiedy mialem jeszcze t25 to jezdzililem nim orac na 2 skiby i z takim samym plugiem jechal 330 orac i rusek sobie troche gorzej radzil i bardziej sie kopal. Poza tym to 330 tez mozna podwyzszyc-przynajmniej tak mam napisane w instrukcji

@ kserkses: tylko w tym oddzielnym obiegu oleju jest malo oleju i skutek jest taki ze jak potrzebujesz duzo oleju to go braknie. Sasiad ma przyczepe 8 ton i jak ja pozyczalismy to nasz rusek nie mogl wykiprowac bo mu oleju brakowalo, a 330 spokojnie ja kiprowala.




zts - 07 June 2007 - 20:49
@pawel24 obciążników można nie liczyć bo do t 25 także można je dołożyć, o ile dobrze pamiętam to 330 waży około 1500 kg a t 25 lekko ponad 1900 kg, zasadniczo ważny jest także rozmiar i typ opon na tyle co do uciągu. Może miałeś wąskie opony i dlatego się kopał.




pawel24 - 07 June 2007 - 21:03
330 wazy bez obciaznikow 1675 kg. Z obciaznikami 330 wazy 1910 kg+kabina 200 kg wiec wychodzi jakies 2100 kg Obiazniki trzeba liczyc bo kazda 330 ma obciazniki w standardzie a t25 nie ma z tylu obciaznikow.Nie ma sensu rozmawiac o obciaznikach w t25 ktore mozna dorobic bo malo kto cos takiego ma. Ja do 330 tez moge cuda wianki dorobic i bedzie git ;)

wedlug mojej ksiazki t25 wazy z kabina i obciaznikami 1760 kg. Wtedy kiedy oralem na dwa traktory to w 330 mialem jeszcze fabryczne opony 9,5-32 a w t25 10-28, wiec to nie byla kwestia szerokosci opon




zts - 07 June 2007 - 21:31
To widać sam pisałeś tą instrukcję do t 25. :lol: ponieważ T 25 w kompletacji z kabiną waży 2110 kg, z ogumieniem 10-28".
A jeżeli doliczasz 200 kg na kabinę to siebie także liczysz na pewno, bo tyle to waży kabina w c 385. nie wprowadzajmy czytelników w błąd. Dane podaje za "Katalog Części i Jednostek Montażowych" Zapchastexport Moskva ;)




pawel24 - 07 June 2007 - 21:41
Ruski to na wszystkim oszukiwali i oszukuja. jak moze tyle wazyc ciagnik ktory ma tak lekka budowe jaka ma t25. A kabina w 385 wazy 350 kg-wiem bo mam taki ciagnik, wiec jak nie wiesz ile wazy kabina w 330 to sobie zobacz na tabliczce przy oryginalnej kabinie. Kabina w 330 jest szeroka, jest wieksza i ciezsza niz w 360. Moge wstawic fotki z instrukcji ile wazy t25 i 330 bo widze ze jestes milosnikiem iwana. ;)




zts - 07 June 2007 - 21:52
Podaję fakty a nie mity co nie czyni mnie miłośnika tego ciągnika. :lol:




pawel24 - 08 June 2007 - 17:04
piszesz fakty ktore sie do dziennika fakt nadaja. Wystarczy sie dokladnie przyjrzec ruskowi i 330 zeby stwierdzic ze rusek jest lzejszy, bo w rusku skrzynia malutka, most maly, zwolnice cienkie itdJa ruskim instrukcja nie wierze tylko wlasnym oczom i doswiadczeniu ze rusek ma mniejszy uciag niz 330 co dowodzi ze jest lzejszy.

A ponizej umieszczam link do zdjecia z katalogu ciagnikow z ktorego jednoznacznie wynika ze t25 wazy 1760 kg:

http://www.fotosik.p...434ec594ad.html

Jak t25 z kabina i obciaznikami moze wazy 2110 kg jezeli C-360-3P ze wszystkimi obciaznikami i kabina wazy 2500 kg :P
Uważam teraz temat ktory ciagnik jest ciezszy za zakonczony :lol:




kserkses - 08 June 2007 - 18:46

@ kserkses: tylko w tym oddzielnym obiegu oleju jest malo oleju i skutek jest taki ze jak potrzebujesz duzo oleju to go braknie. Sasiad ma przyczepe 8 ton i jak ja pozyczalismy to nasz rusek nie mogl wykiprowac bo mu oleju brakowalo, a 330 spokojnie ja kiprowala. Ale było o owijarce, więc o silniku hydraulicznym gdzie olej tylko krąży. Mam przyczepę na ruską na jeden tłok i oleju starcza na pierwszy stopień - do boku wykipruje, ale do tyłu już nie bardzo, kiedyś do tego powiesiłem bańkę z olejem w którą zanużony był wąż ze zbiornika i gdy ubywało oleju w zbiorniku to sobie sam zasysał z tej bańki ;)




kposy - 08 June 2007 - 20:45

Podaję fakty a nie mity co nie czyni mnie miłośnika tego ciągnika. :lol:
Chłopcze nie rozbawiaj mnie z tą wagą....przeciez jak tylko ruska zobaczy normalny czlowiek to widzi ze to nie wazy 2 t.....kiedy widze jak ludzie tym jeżdża po wertepach to mam wrazenie ze to sie zaraaz przewróci.......a to ze cena jest 2 razy mniejsza to nie świadczy to dobrym produkcie lecz o bublu, który sie do malo czego nadaje




zts - 08 June 2007 - 20:51
Ciągnik T 25 A. (wersja z kabiną)

Masa ciągnika bez paliwa i ciężarów:
9,5 - 32" - 1780 + 50 kg
10,2 - 28" - 1820 + 50 kg

Masa ciągnika w stanie gotowym do eksploatacji:
9,5 - 32" - 2020 + 50 kg
10,2 - 28" - 2060 + 50 kg.

@pawel24 ciesze się że zakończysz ten rozdział dyskursu ponieważ uprawiasz demagogię podając dane
z katalogu agromy a nie instrukcji dotyczącej tego ciągnika. Równie dobrze można posłużyć się danymi ze strony
http://konedata.net gdzie c 330 ma masę podaną 1495 kg. Niepotrzebnie jest rozwinięty ten wątek jednak
uważam że należy podawać dane techniczne z literatury fachowej. Nie przeczę że u ciebie ten ciągnik miał mniejszy uciąg
niż ursus.


Chłopcze nie rozbawiaj mnie z tą wagą....przeciez jak tylko ruska zobaczy normalny czlowiek to widzi ze to nie wazy 2 t.....kiedy widze jak ludzie tym jeżdża po wertepach to mam wrazenie ze to sie zaraaz przewróci.......a to ze cena jest 2 razy mniejsza to nie świadczy to dobrym produkcie lecz o bublu, który sie do malo czego nadaje

To masz kłopoty ze wzrokiem. To się leczy :lol:




radzik - 09 June 2007 - 20:49
KSERKES CIEKAWE JAK DŁUGO PJEJZIDZISZ TYM WŁAYMIRCEM Z PRASĄ .UNas na wsi face miał władymirca i prasował tą małą prasą classa i długo nie pojejzidził rozpołowil go i włademirca zastąpił w pracy z prasą u360 3p ale zato t25 idealny iest do ratacyjnej ma cieższy przud od c 330 ale polecam c330




radzik - 09 June 2007 - 20:51
nie mówiłem o owijarce tylko o normalnej prasie kostkującej class markat czy coś takiego




kserkses - 10 June 2007 - 10:31
Nie wiem ale w postach było o owijarce a nie o prasie, jak dla mnie to coś zupełnie innego.




Piotrus89 - 10 June 2007 - 14:36
Dane z Wikipedii:
330:
masa ciągnika w kompletacji standardowej z dodatkowymi masami obciążającymi, bez kabiny i bez masy wody w ogumieniu kół: 1901kg
rozkład masy: na oś przednią 677 kg, na oś tylną 1224
maksymalna masa wody w ogumieniu kół tylnych 12,4-28 wynosi 264 kg
masa ciągnika z obciążnikami i kabiną 2170 kg
masa ciągnika z obciążnikami, kabiną i kołami tylnymi napełnionymi wodą: 2434 kg

t25:
masa (z kabiną) - 2050 kg

według mnie to rusek sie nadaje tylko do ciągnięcia konnego wozu z kartoflami, do prasy do kitu, do kosiarki rotacyjnej do kitu, bo ma 1-stopniowe sprzeglo, gdy widze kacapa podczas orki, to mam wrażenie jakby miał hel napompowany w koła, słaba przyczepność, znajomy sobie dorobił obciążniki nie wiem od czego nawet, to orze dobrze. U mnie 330 to i w rotacyjnej 1.65m pracowala, i w Sipmie rolującej i kostkującej, kipuje przyczepy 4.5 tonówki, a kacap nie ma szans. Z resztą wystarczy spojrzeć na wygląd, t25 to taki cudak że szok, 330 ma super wygląd. :)




zts - 10 June 2007 - 15:28
Osobiście wybrałbym mf 235, o wiele lepszy niż tamte dwa razem wzięte :lol:




Piotrus89 - 10 June 2007 - 18:18
To już inna bajka ;) Ale gospodarstwo bez 330 w moim przypadku to juz by nie bylo to samo




malorolny - 10 June 2007 - 19:23

To już inna bajka ;) Ale gospodarstwo bez 330 w moim przypadku to juz by nie bylo to samo

Tak masz rację ! C -330 to ciagnik który ma w sobie to coś ! Porównywać to mozna c -330 do 330M lub c -328 , albo t -25 do t -25 leda a reszta jest bez sensu , bo są to ciagniki o całkiem innej konstrukcji , pomimo że mają po 2 cylindry a reszta to całkiem inna bajka . Cała ta dyskusja jest bez sensu , na PPR przerobiono ten temat od A do Z i od Z do A . I według niektórych T -25 jest lepszy od ciapera , a niech im będzie ............. . Tylko w zyciu potrzeba trochę obiektywizmu bo żadne T -25 nie ma daty produkcji 1961 lub 1963 , 1965 , 1967 , 1969 czy 1971 , jak któryś z nich bedzie miał ponad 40 letnią historię to wtedy mozemy pogadac i podyskutować co jest lepsze i wytrzymalsze ............

Pozdrawiam wszystkich milosników ciapka i capka : )




adaskupodkarpacie - 10 June 2007 - 19:33
zgadzam sie z przedmówca:) :) no a zapalanie ruska to tragedia te długie korbowody robią swoje a capek to pyk i chodzi :) mały chudy ale byk :P




zetor6441 - 12 June 2007 - 18:23

mały chudy ale byk :P

"Chudy" to chyba jest T-25 :lol: :lol: :lol: , trzydziestka jest lepsza i napewno cięższa. T-25 jest tylko w tym lepsze od C-330, że ma szybsze biegi wsteczne, a tak trzydziestka jest lepsza. ;)




Rako - 12 June 2007 - 19:04
Ciapek jest o wiele skrętniejszy niż T-25




kserkses - 12 June 2007 - 20:18

Ciapek jest o wiele skrętniejszy niż T-25 BZDURA !!!!!!!!!!!!!!!! mam oba żeby nie musiał czytać że nie wiem, jak mało skrętny to przycina się ograniczniki - to minuta roboty.
Są to ciągniki, absolutnie porównywalne, ale C-330 jest lepszy do cięższych prac.




Rako - 12 June 2007 - 21:01
A mógłbyś mi powiedzieć gdzie są te ograniczniki?

Z góry dziękuję




kserkses - 12 June 2007 - 21:17
Na dole zwrotnicy zauważysz że część skręcająca będzie opierać się o nieruchomą półosi i ograniczać skręt. Przytnij ciut szlifierką tej części nieruchomej co ogranicza. U mnie nowy bardzo słabo skręcał w lewo, a teraz na szosie 6 m. zawróci.

ps. mam nadzieję że mnie zrozumiesz.




Piotrus89 - 13 June 2007 - 17:15

Na dole zwrotnicy zauważysz że część skręcająca będzie opierać się o nieruchomą półosi i ograniczać skręt. Przytnij ciut szlifierką tej części nieruchomej co ogranicza. U mnie nowy bardzo słabo skręcał w lewo, a teraz na szosie 6 m. zawróci.

W tych kacapach to żeby wygodniej pracowac, to trzeba wszystko przerabiac, a w 330 wszystko jest dobrze pomyślane. Np. u mnie w 330 nic nie zostalo po fabryce poprawione, w 4512 również, a w MTZcie to mnóstwo jest modernizacji np. skrócanie bloku kierownicy, żeby byla niżej, wydłużenie dźwigni od zewnętrznej hydrauliki i podnośnika, uklad wspomagania kierownicy na orbitrol, korekty w dźwigni gazu ręcznego, pneumatyczne wsporniki dachu i tylnej szyby zostały założone, bo byl inny system otwierania, myśleliśmy o siedzeniu od toyoty corolli a jest za duże, obciążniki z betonu na tylnych kołach, ale teraz to ruskiem sie pracuje bardzo wygodnie :)




Arni - 13 June 2007 - 17:18
Ja bym wybrał 330 mam 360 i jest świetna. :D :D Poza tym c330 ma lepszy uciąg i mniej wycieków.




zagi - 13 June 2007 - 17:29
Już kilku się skłóciło co lepsze przy tym zdjęciu http://www.agrofoto....t...tal=46&st=0, jeden jak zaczął wychwalać swój, srzęt to tak go ponisło, że potem skasował swoje posty




kposy - 15 June 2007 - 19:21

Już kilku się skłóciło co lepsze przy tym zdjęciu http://www.agrofoto....t...tal=46&st=0, jeden jak zaczął wychwalać swój, srzęt to tak go ponisło, że potem skasował swoje posty
HEHE.....to ja sie kłóciłem........obstaje przy c330 a tym bardziej przy c330m




Tkryszt - 05 July 2007 - 22:25
c330 jest o wiele lepsza to nawe nie ulega watpliwosci ;p tylko ze wladek jest znacznie tanszy...




samo - 06 July 2007 - 08:33
jest tańszy ale jak wiadomo cena idzie w parze z jakością




kserkses - 06 July 2007 - 20:30

ale jak wiadomo cena idzie w parze z jakością łoj nie zawsze Panie, nie zawsze :unsure:




konstruktor - 20 July 2007 - 09:11
Ja mam Ursusa C330 który 6t ciągnie na lekko i nie dymi a nój kolega ma Władimirca i co dwa lata robi silnik,pompe paliwową . Więdz radze kupowac Ursusa C330




Laraks - 20 July 2007 - 12:07
na pewno c330 bedzie sobie radzic w ciezszych pracach lepiej bo ma wiecej koni. jezeli ten ciagnik ma byc sam w gospodarstwie to warto tez sie zastatnowic nad t25 bo jak jedziesz siac to przypinasz woz do przodu a siewnik do tylu i mozesz pocinac z normalna predkoscia. t25 chyba mniej spali i wcale nie sa mniej wytrzymalsze jak to napisal konstruktor to wszystko zalezy ile ciagnik robi a przede wszystkim od wlasciciela. ja osobiscie nie mam c330 ale jezdzilem nimi troche to w kazdej po 1h jazdy juz rak nie czulem.
Użytkownik Nikita_Bennet edytował ten post 20 July 2007 - 14:20
Powód edycji literówki



Jawa350rs - 26 July 2007 - 21:23
c330 jest lepsza od ruska moim zdaniem bo jest polska, dobre bo polskie niewiecie




katator - 27 July 2007 - 07:59
kidyś miałem jednego i drugiego i jakoś c 330 bardziej mi do gustu przypadła. może i kierownica ciężej chodzi,ale nie jest ąż tak ciężko żeby sobie nie dać rady. ogólnie c 330 po prostu przyjemniej się jeździ.
pozdrawiam




DamianCase014 - 27 July 2007 - 08:19
c330 lepsza od t25 ja bym bral c330 :D




mf255 - 27 July 2007 - 12:43
Ja uważam że lepszy jest rusek, sam miałem takiego i uważam że jest o wiele lepszy, jedyny minus dla mnie to to że ma 1stopniowe sprzęgło, ale może się sam z błocka wyciągnąć, ma koła lepsze do opryskiwacza, jest wyższy, ma ramę na której łatwiej montować TURa, remonty silnika to po prostu zabawa, może jechać z tą samą prędkością do przodu i do tyłu i tak dalej...




saymon - 28 July 2007 - 13:07
rusek tańszy to dosc poważny argument ale ja bym brał 330




slawek82 - 06 August 2007 - 13:30
Jeśli ktoś ma ruska i dba o ciągnik to moi panowie trzydziestka może się schować w krzaki.Niech mi nikt nie mówi że chłodzenie powietrzem jest złe,bo mam ruska i ciągnik pracuje przy wszystkich maszynach na gospodarstwie i nigdy nie ma problemu z tym że się zagrzeje.W zimie gdy pracuje przy odśnieżaniu wchodze do niego i wystarczy tknąć stacyjke i już pali.W T25 można założyć kolumne od C-360 i problem z cięzkim kręceniem znika.Kabina jest napewno wygodniejsza niż w C-330 (ja mam tą z wentylatorem) wajchy są fajnie rozmieszczone i praca jest przyjemniejsza.Jedyny problem to jest z tym1-stopniowym sprzęgle.
Nie pisze tego dlatego że mam ruska i chwale swoje,ale na C-330 też pracowałem bo kolega ma 2 sztuki.Ja brałbym T25.




maQ - 06 August 2007 - 13:46
Wziołbym c330. Aktualnie mam go w swoim gospodarstwie, ale służy jedynie do lekkich prac, lecz za dawnch czasów robiłem nim praktycznie wszystko, żadko się psuje, jest zwrotny i mało pali. Co do wad to niedostrzegam. Kiedyś miałem też t25 i wymieniłem go właśnie na c330, nie żałuje tego wyboru.




MF2007 - 06 August 2007 - 17:46
Ja mam C325 z 1960roku w ciągłęj eksploatacji i na niego nie narzekam

Brak 2-stopniowego sprzęgła to poważna wada T25. Bez tego pewnych prac poprostu nie da sie wykonać




krzysiu2 - 09 August 2007 - 15:39
oczywiście ursusa-przecież C330 to najlepszy traktor, jaki kiedykolwiek wyprodukowano




Marcin91 - 10 August 2007 - 07:27
Moim zdaniem do każdego ciągnika da się przyzwyczaić... Popieram tu kolegów, którzy napisali, że wada to brak dwustopniowego sprzęgła w T25... Jeżeli chodzi o władka to zdecydowanie lepszy jest z 2 dzwigniami biegów [jedna przód, tył, a druga to 1-6 i redukcyjne]... Miałem z jedną dzwignią biegów i to jest trochę kłopotliwe dla początkujących, ale można przywyknąć i takim pracować, bo rok takim jeździłem i nie narzekałem, że coś jest nie tak... A to co napisał sławek82 to jedna z wielkich zalet tego ciągnika... Koledzy dużych ciągników odpalić nie mogli w zimie, bo był mróz 20 stopni, a tu podchodze do władka i odpala od ręki...




kposy - 12 August 2007 - 19:03

Moim zdaniem do każdego ciągnika da się przyzwyczaić... Popieram tu kolegów, którzy napisali, że wada to brak dwustopniowego sprzęgła w T25... Jeżeli chodzi o władka to zdecydowanie lepszy jest z 2 dzwigniami biegów [jedna przód, tył, a druga to 1-6 i redukcyjne]... Miałem z jedną dzwignią biegów i to jest trochę kłopotliwe dla początkujących, ale można przywyknąć i takim pracować, bo rok takim jeździłem i nie narzekałem, że coś jest nie tak... A to co napisał sławek82 to jedna z wielkich zalet tego ciągnika... Koledzy dużych ciągników odpalić nie mogli w zimie, bo był mróz 20 stopni, a tu podchodze do władka i odpala od ręki...
eeetam ja mam c330 - 2 akumulatory 12V i w zimie tez bez problemu pali




maras - 12 August 2007 - 19:17
Witam ja napisze tak mam władka od roku 1979 jest bez zadnego remontu oprucz takich drobnych pierdoł a ma przepracowane 7 tyś mth więc nikt mi nie powie że to zła maszyna o dodam tyle że praktycznie przez cały czas dosteje w dupe




Ferdek07 - 12 August 2007 - 19:43
Faktycznie dostaje w dupe 250mtg rocznie, dla mnie ruski to mniejszy ciągnik od c330 i tyle w tym temacie, jak by go obniżyc poszeżyc dociążyc i dac szersze koła to można porównywac z ciapkiem




kluch369 - 15 August 2007 - 14:18
ja tam jestem za 330 ponieważ jest nieco mocniejszy i nieco cięższy, a najlepiej to kupić escorta 335 duo bo to jest istna 30 w nowej wersji :P




kserkses - 15 August 2007 - 15:02

a najlepiej to kupić escorta 335 duo bo to jest istna 30 w nowej wersji :P A za 10 lat po części do Indii, CO ???, bo niestety istna a taka sama robi wielką różnicę.
Oby Escorta nie spotkał los FARM-MOT-a, o którym pewnie mało kto już pamięta




samo - 15 August 2007 - 15:57
u mnie we wsi sa 3 FARM-MOT'y i jeszcze nie spotkałem się z dobrą opinią na jego temat




Ferdek07 - 15 August 2007 - 19:15
Farmmot to istne cudo było, a escort to dokładnie to samo co c 330 więc najbardziej dostepne czesci z wszystkich ciągników może poza jakimiś szczegółami, a wtedy całą pompe paliwową czy cuś tam też można dokupic za grosze




kluch369 - 16 August 2007 - 14:09
przesadziłem ze słowem "istna" ale poza maską, kabina i paroma częściami to właściwie to samo, a o takie części będzie można do farmtraca który promuje te ciągniki




MarcinPykuS - 22 August 2007 - 19:57
Bierz Ursusa C - 330...nie będziesz tego żałował... ;) ;)




Grzesiek44 - 22 August 2007 - 20:03
tak c-330 nadaje sie do wszelkich prac i jest ok




dcnt - 22 August 2007 - 21:41
Z tych dwoch, tylko i wylacznie U-330 :D




kposy - 25 December 2007 - 10:55

Z tych dwoch, tylko i wylacznie U-330 :D
Oczywiscie.....pod kazdym wzgledem jest lepszy




Kamyk514 - 25 December 2007 - 11:04
Właśnie dożą wadą sjest to sprzęgło i trochę wąskie koła ja w swoim mam opony od c330 ale ledwo weszły to tura to jest nie za bardzo za lekki ale dużą jego zaletą jest spalanie u mnie cały dzień zwoził belki i spalił 4litry ciągnik ideealny jako pomocniczy ale jako główny też się będzie dobrze spisywał




Ferdek07 - 25 December 2007 - 11:22
tylko dlaczego w rusku jest tak cienka obudowa skrzyni biegów za sprzęgłem, u nas już 3 ruski w okolicy złamały się z kosiarkami rotacyjnymi, a z tym chłodzeniem powietrzem to już nie czarujcie, bo do chłodzeinia powietrzem w starszych generacjach same lub lamborghini to t25 bardzo daleko, a u nas koszą lub robią podorywki władkami w nocy lub wczesnym rankiem, jak ktoś obniżył i poszerzył władka dodatkowo obciążył to może to i jest alternatywa dla c330 ale na wiosne wyciągam sąsiadów jak pogrzęzną swoimi władkami, no to jest tak że umiejętnościami sąsiedzi w pracy ciągnikiem nie grzeszą a na tych swoich 4 czy 7 ha to tam tyle co i nic mtg robią, ale wąski wysoki rusek to masakra z moich obserwacji




młody17 - 25 December 2007 - 11:37
I ja mam władka i moge go polecić robi u mnie jakieś 250 mth może trochę więcej rocznie i nie narzekam ;) Dla mnie jest to rówieśnik C-330 któremu też niczego nie brakuje jak na tę moc. Jeden i drugi ma swoje wady nie bedę ich wymieniał bo kto ma to wie... Mój władek ma rozstaw kół jak C-360 jest maksymalnie obniżony, ma nowe opony, akumulatory, pompę wtryskową i wyremontowany układ kierowniczy. Jak dla mnie narazie na troszke ponad 5 ha wystarcza i mam zamiar nim dobić do około 10 ha wtedy może kupie większego braciszka. Jak wspomniał mój przedmówca bardzo mało pali i to w nim lubie najbardziej... ;) A i wszystko zależy od urzytkownika bo u mnie we wsi są ludzie którzy tak "mulą" ciągnik, że aż strach zarówno posiadacze 30-tek jak i władków. Według mnie musi być odpowiedni kierowca, żeby tak naprawde było widać na co ciągnik stać... oczywiście bezprzesady :) Jak dla mnie nie ma różnicy, ale to tylko moje zdanie..!! Ja miałem gdzie porównać władka z c-330 w jednych sytuacjach ten jest lepszy w drugich ten..., więc prosze Was nie mówcie, że ten, czy ten jest lepszy "bo jeden gościu we wsi ma i narzeka" porównajcie na żywo sami i dopiero oceniajcie. Ja uważam, ze obydwa ciagniki są spoko...;)

Pozdawiam!!!




ursusc330 - 01 January 2008 - 03:35

HEHE.....to ja sie kłóciłem........obstaje przy c330 a tym bardziej przy c330m
masz racje kposy c 330,c 330 i jeszcze raz c 330 B)




bartus16 - 14 January 2008 - 15:51
ja oczywiscie wybral bym t-25 jest lepszy od c-330 i to badzo duzo tak wiec niech sie schowa wymysl polskich konstruktorów z ursusa mam wladka i nigdy go nie zamienie na c-330




MarcinPykuS - 14 January 2008 - 15:53

ja oczywiscie wybral bym t-25 jest lepszy od c-330 i to badzo duzo tak wiec niech sie schowa wymysl polskich konstruktorów z ursusa mam wladka i nigdy go nie zamienie na c-330

Podaj coś konkretnego...??? <_< <_< :D :D




bartus16 - 14 January 2008 - 15:57
jest o wiele tanszy w utrzymaniu a tak a propo zobacz ile kosztuje c 330 a ile kosztuje t-25




MarcinPykuS - 14 January 2008 - 16:00

jest o wiele tanszy w utrzymaniu a tak a propo zobacz ile kosztuje c 330 a ile kosztuje t-25

Właśnie, dobre maszyny są w cenie, a te gorsze są tanie... :P :P




bartus16 - 14 January 2008 - 16:04
i jeszcze jego chlodzenie powietrzem to plus w zimie

dobre to bylo 30 lat temu




MarcinPykuS - 14 January 2008 - 16:24
Nie pisz posta pod postem (używaj opcji EDIT)... <_<

t25 wymięka przy C-330... :P :P :P




Adik_ziel - 14 January 2008 - 16:26
Zależy u nas maja i C-330 i T25 i ten i ten sie nie psuje i chyba w T25 jest więcej miejsca jak jeździłem T25 wujka to wygodniej było niż w ciapku ;P




tommy66692 - 14 January 2008 - 16:27
Rusek wygrywa nad 330 tylko tym że ma więcej przełożeń, bo jak widziałem to sąsiad śmigał w pługu szybciej wladkiem niż ja 330.




oFsik - 14 January 2008 - 16:29
A jak jest w nich ze spalaniem?




tommy66692 - 14 January 2008 - 16:30
Rusaj może mniej spalić ale jest o 5km słabszy.




bartus16 - 14 January 2008 - 16:33
ADIK ZIEL i TOMMY 66692 maja racje t-25 to naprwde dobry sprzet a c330 to ...




tommy66692 - 14 January 2008 - 16:34
Ale ja nie napisałem że t25 jest lepsze od 330 wręcz przeciwnie uważam że 330 jest lepsza. :P




bartus16 - 14 January 2008 - 16:34
a na spalanie nie narzekam malo pali




tommy66692 - 14 January 2008 - 16:36
No ja mam 330 i też pali bardzo mało ;) Ale ruski może spalić minimalnie mniej bo jest słabszy.




MarcinPykuS - 14 January 2008 - 16:38
Jeżeli t25 jest taki wspaniały, to dlaczego cena za niego jest taka niska...??? :lol: :lol:

Ciapek więcej zrobi, jest mocniejszy i cięższy od tego t25... :P :P




bartus16 - 14 January 2008 - 16:40
a czy sie rozni c330 od c335????




MarcinPykuS - 14 January 2008 - 17:32

a czy sie rozni c330 od c335????

Ursus C-335 ma między innymi wydajniejszą pompę, była to wersja eksportowa do wielu krajów... :rolleyes: